Przyszła zima :( Wcale się nie cieszę :( ale przynajmniej jestem przygotowana i mam się czym opatulić. Porządny szalik to połowa sukcesu. Idąc za tą myślą wydziergałam sobie szalik, którym mogę porządnie się owinąć, otulić, zamotać i tylko szkoda, że nie zniknąć z tego zimnego klimatu;)
Włóczka to Big Delight 05 czekolada bananowa.
Wykorzystałam 3 motki, druty nr 6, całość robiona ściegiem francuskim.
Drugi szalik, a raczej szaliszcze, to już jest bardzo konkretna rzecz.
Włóczka to Big Delight 01 różany ogród.
Wyszło 5 motków, druty nr 5.
Wzór Entrelac robiony ściegiem francuskim.
I tak otulona jakoś przetrwam tę zimę w ciepełku, czego i Wam życzę:)
Pozdrawiam serdecznie:))
Agnieszka







