Mam kilka ulubionych wzorów do których lubię wracać i dzisiaj zaprezentuję jeden z nich. Jakiś czas temu miałam okazję testować sweterek Geiser autorstwa Mao. Zachwalałam wtedy jasność opisu i ogólnie cały projekt. Na dowód, że nie byłam gołosłowna teraz ponownie zrobiłam ten sweter. Odrobinę zmieniłam układ warkoczyków, żeby nie był identyczny z tym poprzednio zrobionym. Zresztą trudno dostrzec na pierwszy rzut oka podobieństwo tych dwóch swetrów. Wełna z której zrobiłam pierwszy Geiser zachowała się nieprzewidywalnie i wyszedł mi taki luźny, dość długi kardigan. Tym razem jestem bardziej zadowolona z efektu. Sweterek trzyma formę, jest taki jak chciałam.
Sweter jest robiony bezszwowo od góry. Trochę zmieniłam początek robótki, bo zamiast prowizorycznego łańcuszka zaczęłam od nabrania oczek metodą nawijania włóczki na druty. Metodą tę poznałam u Intensywnie Kreatywnej przy okazji robienia skarpetek, a jest ona opisana też Tu. Bardzo fajny sposób rozpoczynania robótki, polecam. Sprawdza się też przy robieniu szali od środka.
Włóczka to Fabel Drops kolor 800, druty nr. 3,5.
Wzór Geiser Małgorzaty Rak.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:))





