Wspominałam o nim w kilku wcześniejszych postach, że się robi i robi .... i w końcu jest. Jakoś nie miałam serca do tej robótki. Na blokowanie czekał chyba z miesiąc. W sumie wzór mi się podobał ale nie czułam gwałtownej potrzeby żeby go przerabiać, dopóki nie zakupiłam włóczki, która idealnie nadawała się do tego wzoru. Wiadomo, że jak nowa, nieznana wełenka to kusi, żeby wrzucić na druty;) Włóczka to prawdziwa cienizna (100g/1400m) ale bardzo fajnie się ją przerabia, chyba dzięki temu, że jest troszeczkę sztywna. Mnie to bardzo ułatwiło pracę. Po blokowaniu włóczka staje się miękka i lejąca.
Wzór Greta Garbo Pattern 2 pochodzi z książki The Haapsalu Shawl S. Reimann, A. Edasi.
Włóczka zakupiona TU, estońska wełna 100% (wełna a nie gryzie:))))
Wymiary szala to: 68x180 cm.
Niestety nie pamiętam grubości użytych drutów (chyba 3,5). Tak to jest, gdy robótka leżakuje za długo.
Mam też trochę nowej biżuterii z koralików:
Wzory znalazłam u:
Mariam
Lunamis
oraz moja własna radosna twórczość.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:)











