Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szyciowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szyciowo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 sierpnia 2020

164. Szyciowo: torebka z haftem.

    Zrobiłam kolejną torebkę, taką codzienną i do wszystkiego. Zaczęło się od haftu, a potem już poszło. Torebkę wykonałam z lnu i eko-skóry. W środku wszyłam bawełnianą podszewkę z kieszonką zamykaną na suwak i z drugą otwartą. Torebka zamykana jest na zamek z listwą. W sumie to jestem z niej zadowolona, ale u mnie jest zawsze jakieś ale. Tym razem nie inaczej;) Torba wyszła mi trochę za duża. Tak ogólnie to nie jest jakaś wielka, to tylko ja chciałam ją mniejszą. Tylko, że robiłam na oko i byłam przekonana, że po zszyciu będzie mniejsza. Ale nie ma tego złego .......  idealnie mieści się w niej sweter i nie trzeba nosić go w ręku, gdy będzie potrzebny lub przeciwnie, zbędny.  




Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:)

       Agnieszka

środa, 3 czerwca 2020

160. Szyciowo: torby.

   W ostatnim czasie, a w zasadzie tak już od ponad roku, więcej szyję niż dziergam. No może trochę źle to ujęłam, bo jednak dziergam cały czas a szyję często, to i tak więcej powstaje rzeczy uszytych niż wydzierganych. Zrobienie czegoś na drutach trochę trwa, a uszycie bluzki to parę godzin i gotowe. Nie widać tego na moim blogu ale szycie zdominowało mój czas i wyobraźnię. W dzisiejszym wpisie pokażę efekt zauroczenia tkaninami wodoodpornymi, które dopadło mnie gdzieś tak w okolicach lutego. Materiału nakupiłam na kilka toreb i torebek o różnym przeznaczeniu, ale w efekcie powstały tylko trzy. W marcu już nie miałam głowy do pracy twórczej. Informacje ze świata przegoniły moją wenę, a materiały zaległy na półce w szafie. Na tę chwilę mam uszytą torbę na wszystko, torbo/koszyk na robótki i typową torbę na zakupy.


Ciąg dalszy toreb nastąpi, tylko teraz głowa zajęta ciuszkami na lato. Wiskozowe bluzeczki zdominowały szycie. Piękne lny i batysty wołają do mnie ze sklepowych półek. Jak ciężko się oprzeć.... ale dzielnie walczę;)
Pozdrawiam:)
         Agnieszka

poniedziałek, 14 października 2019

154. Korzystając z pieknej pogody.....

... zrobiłam zdjęcia swetra, który wydziergałam pod koniec sierpnia. Sweter jest w formie letniego kardiganu z rękawami o długości 3/4. Wykonany jest z mieszanki bawełny, wiskozy i lnu. Taki skład włóczki powoduje, że dzianina jest dość ciężka, lejąca ale też bardzo miła i wygodna w użytkowaniu oraz ładnie eksponuje wzór. 



Pomysł na sweter własny, a wykorzystane w swetrze motywy plecione i ażurowe pochodzą z japońskiej książki z wzorami.
Włóczka Drops Belle kolor 12, druty nr 4 albo 4,5.
Mimo, że zawsze obiecuje sobie zapisywać grubość użytych drutów i inne dane techniczne, to oczywiście nie robię tego, a potem nie pamiętam. Jeśli już wcześniej robiłam coś z danej włóczki i zrobiłam wpis na blogu, to zaglądam do danych technicznych we wcześniejszym wpisie i mam podpowiedź. I tym razem też tak chciałam podejrzeć, bo to już druga rzecz, którą zrobiłam z tej włóczki. Ku mojemu zdziwieniu nie było na blogu wpisu dotyczącego wcześniejszego udziergu z Belle. Umknęło mi to, bo zdjęcia robiłam na instagram, a tu zapomniałam wstawić. Myślę jednak, że blog ma dla mnie większą wartość niż instagram, i muszę tu nadrobić zaległości. Niestety ze zdjęć bluzki z Belle zostało mi jedno.
I tu też, tak jak we wcześniejszym swetrze, motywy plecionek i ażurów pochodzą z japońskiej książki.
Włóczka Drops Belle kolor 17.
No dobrze, było lniano - bawełniano, to teraz czas na grzejące włóczki i przygotowania do zimy. Taki komplecik zrobiłam w oczekiwaniu na zimną aurę. Czapka, mitenki i niewielki komin taki udający golf.
Wzór to luźna inspiracja ze strony Garnstudio.
Włóczka Drops Puna (100% alpaka), druty nr 3 ściągacz i 4 reszta. 
A w międzyczasie uszyłam dla córki taką ocieplaną kurtkę z wełnianej tkaniny.
Wykrój z Burdy 10/2018.
Tkanina to wełna płaszczowa z Amstii. Wewnątrz ocieplana pikowana podszewka od Textilmar.
Mam tyle uszytych rzeczy, że nie wiem kiedy je wszystkie pokażę. Zresztą tych dziewiarskich też trochę czeka na zaistnienie. Przyjdzie taki dzień, że nadrobię wszystko:) albo i nie;) bo czas tak szybko umyka....
Pozdrawiam cieplutko:)
       Agnieszka

czwartek, 6 grudnia 2018

142. Szyciowo: spodnie.

   Dzisiaj szyciowy post, a w nim spodnie w roli głównej. Lubię nosić spodnie, a jeszcze bardziej lubię, gdy w mojej szafie wiszą nie tylko dżinsy ale też spodnie z innych tkanin. Dzisiaj zaprezentuję mój ostatni spodniowy uszytek i taką małą fotorelację z ich szycia. 

 To takie proste spodnie z wiskozowej tkaniny z lampasem z boku. Zaczęłam od obrzucenia wszystkich części na overlocku i zszyciu zaszewek.
 Rozprasowanie tej tkaniny na szwach jest wyjątkowo ciężkie a efekt mizerny:(
 Tył już gotowy, to teraz przód.
 Wszywanie zamka.
 I tak wyglądają po zszyciu przodów.
 Teraz wszycie lampasów i zszycie przodu i tyłu spodni.
 I czas na pasek.



 Jeszcze dziurka i gotowe:)
   Spodnie są bardzo proste do uszycia. Cały sekret wygodnych spodni to idealny wykrój, o który nie jest łatwo, bo każda figura jest trochę inna i do niej trzeba dostosować formę. Pewnie kiedyś pokuszę się o samodzielne skonstruowanie formy na spodnie, ale póki co korzystam z różnych gazetowych wykrojów. Najczęściej z kilku rozrysowuję coś pośredniego, ale ideału wciąż szukam;)
Pozdrawiam:)
     Agnieszka

środa, 21 listopada 2018

140. Szyciowo: zimowa kurtka.

   Zrobiło się zimno i w końcu mogłam odziać się w kurtkę zimową, którą uszyłam już ze dwa miesiące temu. Czekała i się doczekała, a ja jestem z niej prawie bardzo zadowolona:) Dlaczego prawie? Bo kolor nie do końca taki, jaki widziałam na monitorze, gdy go kupowałam. No cóż, takie jest ryzyko zakupów przez internet. Zawsze biorę to pod uwagę i tym razem też nie ma dramatu. Po prostu za jakiś czas będzie okazja do uszycia następnej kurtki w, mam nadzieję, bardziej trafionym kolorze:) Tę kurtkę potraktowałam jako szyciowy trening. Założyłam, że kurtka ma być ciepła i z wełny, oraz z ocieplaną podszewką. Tkanina wierzchnia zawiera wełnę z niewielką tylko domieszką sztuczności. Podszewka jest od razu pikowana razem z ocieplaczem, co bardzo ułatwia szycie. Podszewkę chciałam jak najbardziej kontrastową, szaloną i najlepiej w jakieś wzorki. Niestety była tylko gładka i raczej spokojna, najważniejsze, że spełnia swoje zadanie. Do uszycia tej kurtki wykorzystałam od wieków zalegający mi w przydasiach wykrój, który był na jakiś letni żakiecik. Odpowiednio dostosowałam go do moich potrzeb, dorobiłam boczne kieszenie i kaptur przypinany na guziki i wyszło coś takiego:



Teraz dorobię do niej ciepłą zimową chustę i może uda się jakoś przeżyć do wiosny, do ciepełka;)
Pozdrawiam:)
      Agnieszka

poniedziałek, 22 października 2018

136. Szyciowo: Bluzka kopertowa.

    Zrobiło się bardzo jesiennie, a jeszcze tydzień temu korzystałam ze słoneczka i ciepełka robiąc zdjęcia bluzki, którą uszyłam dla córki. Bluzka z kopertowym wiązaniem, modelowana cięciami francuskimi, z odcinaną w pasie baskinką.




Wykrój pochodzi z gazetki Anna Moda na Szycie nr 3/2018.
Materiał Azja Silki zakupiłam TU. Fajny w noszeniu, ale dla mnie trochę trudny do szycia. Wymaga więcej uwagi niż na przykład  bawełna czy len. Mimo tego uszyłam z niego jeszcze letnią sukienkę, ale niestety nie było okazji zrobić jej zdjęć.
Pozdrawiam:)
             Agnieszka


wtorek, 11 września 2018

133. Szyciowo: sukienki.

   Dzisiaj kolejne szyciowe wytworki. Powstały na początku lata z myślą o upalnych dniach i wygodzie. Pierwsza sukienka jest z lnu. Gnieciuch straszny, ale len to len i jest jedyny w swoim rodzaju. Druga sukienka jest, niestety, z czegoś sztucznego. Generalnie staram się nie szyć ze sztucznych tkanin, ale na początek taki materiał wpadł mi w ręce i do wypróbowania formy był dobry. W sumie jest wygodna mimo, że na te najgorsze upały się nie nadawała. Fason obu sukienek może wydawać się podobny, jednak różnią się one sposobem rozmieszczenia zaszewek. 


Z racji zainteresowania szyciem zaczęłam bardziej interesować się materiałami i ich składem. To właśnie ilość sztucznych tworzyw w sklepowych ubraniach skłoniła mnie do odświeżenia mojej szyciowej pasji. I tak, jak już nie kupuję sklepowych swetrów, tak powoli ograniczam kupowanie sklepowych bluzek, sukienek i spodni. Pewnie, że wszystkiego nie dam rady uszyć sama, ale przynajmniej ograniczę zakupy tworzyw sztucznych;) Na szczęście są sklepy z tkaninami, w których jest duży wybór bardziej przyjaznych skórze materiałów. 
Pozdrawiam:)
            Agnieszka

piątek, 7 września 2018

132. Szyciowo: sukienka i bluzka.

   Czas troszkę rozszerzyć tematykę bloga. Już nie tylko będę pokazywać robótki na drutach i szydełku, ale "na światło dzienne" wyjdą rzeczy, które uszyłam. Szyłam od zawsze, od dziecka z podstawówki, ale nie wybrałam takiej drogi zawodowej, czego trochę teraz żałuję. Przez ostatnie paręnaście lat miałam przerwę w szyciu, a teraz rzuciło się na mnie z podwójną siłą. Od maja powstało trochę ciuszków, którymi sukcesywnie będę się chwalić. Na pierwszy ogień poszła sukienka, letnia, kwiecista z materiału udającego jedwab.

    Zachwyciłam się tymi dużymi kwiatami na tyle, że szkoda mi było zostawić niewykorzystaną resztką materiału i uszyłam jeszcze bluzkę. Materiału starczyło tylko na przód bluzki, tył uszyłam z bawełnianej, białej dzianiny.

Wzór sukienki pochodzi z Burdy, ale trochę musiałam go zmodyfikować, trochę dołożyć od siebie. Niestety nie znalazłam ideału i musiałam kombinować.
Wzór bluzki przerysowałam z kupnej bluzki.
Materiał to Silky Lykra, mieszanka wiskozy z odrobiną lykry.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:)
             Agnieszka

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...