... została przerobiona na ciuszek i wystarczy. Czas najwyższy zacząć dziergać sweterki, chusty i szaliki z ciepłej wełny. Tę bluzkę robiłam jakoś tak bardzo intuicyjnie. Jak nabrałam oczka na przód, tak przerobiłam cały i od razu przeszłam do robienia tyłu, od ramion do dołu. Rękawy zrobiłam od góry. W prawdzie musiałam zszywać boki bluzki ale dzięki temu, że połączyłam je szydełkiem, trwało to minutkę a boki są elastyczne.
Włóczka to: Safran Dropsa, kolor petrol. Druty nr 4.
.... i koraliki:
Pozdrawiam:)
wtorek, 7 października 2014
środa, 24 września 2014
41. Kolejny szal
... jednak tym razem cieplejszy od poprzedniego. Puszysty, cieniowany moher przerobiłam sprawdzonym już wzorem i powstał taki oto szal:
Włóczka to Kid-Silk Dropsa.
Wzór TU
Szal jest całkiem spory, ma 90x210 cm.
Jeszcze mała koralikowa wstawka/wystawka;)
Pozdrawiam gorąco:)
Włóczka to Kid-Silk Dropsa.
Wzór TU
Szal jest całkiem spory, ma 90x210 cm.
Jeszcze mała koralikowa wstawka/wystawka;)
Pozdrawiam gorąco:)
czwartek, 4 września 2014
40. Szal Greta Garbo.
Wspominałam o nim w kilku wcześniejszych postach, że się robi i robi .... i w końcu jest. Jakoś nie miałam serca do tej robótki. Na blokowanie czekał chyba z miesiąc. W sumie wzór mi się podobał ale nie czułam gwałtownej potrzeby żeby go przerabiać, dopóki nie zakupiłam włóczki, która idealnie nadawała się do tego wzoru. Wiadomo, że jak nowa, nieznana wełenka to kusi, żeby wrzucić na druty;) Włóczka to prawdziwa cienizna (100g/1400m) ale bardzo fajnie się ją przerabia, chyba dzięki temu, że jest troszeczkę sztywna. Mnie to bardzo ułatwiło pracę. Po blokowaniu włóczka staje się miękka i lejąca.
Wzór Greta Garbo Pattern 2 pochodzi z książki The Haapsalu Shawl S. Reimann, A. Edasi.
Włóczka zakupiona TU, estońska wełna 100% (wełna a nie gryzie:))))
Wymiary szala to: 68x180 cm.
Niestety nie pamiętam grubości użytych drutów (chyba 3,5). Tak to jest, gdy robótka leżakuje za długo.
Mam też trochę nowej biżuterii z koralików:
Wzory znalazłam u:
Mariam
Lunamis
oraz moja własna radosna twórczość.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:)
Wzór Greta Garbo Pattern 2 pochodzi z książki The Haapsalu Shawl S. Reimann, A. Edasi.
Włóczka zakupiona TU, estońska wełna 100% (wełna a nie gryzie:))))
Wymiary szala to: 68x180 cm.
Niestety nie pamiętam grubości użytych drutów (chyba 3,5). Tak to jest, gdy robótka leżakuje za długo.
Mam też trochę nowej biżuterii z koralików:
Wzory znalazłam u:
Mariam
Lunamis
oraz moja własna radosna twórczość.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:)
poniedziałek, 1 września 2014
39. Bawełniana bluzka.
Lato się kończy a ja wyskakuję z bawełną, zamiast jakąś wełenkę wrzucić na druty. To jednak nie ostatnia bawełna tego schyłku lata. Dzisiejsza bluzeczka robiona jest tradycyjnie, czyli w częściach i zszywana. Powstała z bawełny merceryzowanej Begonia YarnArt.
Pozdrawiam serdecznie:)
Pozdrawiam serdecznie:)
piątek, 22 sierpnia 2014
38. Serwetki cd.
Mała przerwa w nadawaniu mi się zrobiła od poprzedniego wpisu, zupełnie nieoczekiwania i nie planowana. Czas uzupełnić zaległości. Ciąg dalszy serwetek szydełkowych, które już od dawna leżakują u nowych właścicielek i mam nadziej, że należycie spełniają swoją ozdobną rolę;)
Skoro już miałam szydełko w ręku to wyplotłam jeszcze trochę biżuterii.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Skoro już miałam szydełko w ręku to wyplotłam jeszcze trochę biżuterii.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
wtorek, 15 lipca 2014
37. Serweta
Dzisiaj pochwalę się moją nową szydełkową serwetką. Ostatnio cały czas rządzi u mnie szydełko. Może to kwestia upałów, podczas których wygodniej jest mi szydełkować niż robić na drutach. Ponieważ potrzebuję paru rzeczy na prezenty, zdecydowałam się na szydełkowe prace. Tak czy inaczej szydełkuję w najlepsze a mój szal, Greta Garbo, leży odłogiem. Został mi do skończenia jeden motyw, czyli jakieś 30 cm. Musi poczekać, bo szydełkowe ważniejsze, a i termin krótki;)
Oto pierwsza z moich serwetek:
Teraz zamiast spokojnie wpisać skąd wzięłam wzór, to najpierw muszę przetrząsnąć stertę gazet robótkowych, bo oczywiście potrzebną gazetkę gdzieś już posiałam. Mała bieganina po domu i już mogę pisać dalej;)
Wzór pochodzi z gazetki Sabrina Robótki 4/2012.
Kordonek Aria 5 Ariadny (100g/425m), szydełko nr 2. Wymiary: 100/55 cm.
Bardzo dobrze robi się tym kordonkiem. Jest dość gruby, szybko przybywa robótki;) i ładnie wydobywa wzór.
Muszę się Wam jeszcze pochwalić, że udało mi się wygrać książkę na blogu http://magicznyswiatksiazki.pl/
Od jakiegoś czasu biorę udział w akcji Cmentarz Zapomnianych Książek
i poszczęściło mi się. Zostałam wylosowana i dostałam wybraną książkę:
Jeszcze raz bardzo dziękuję Sylwii:))
Dzisiaj zostanę chyba chwalipiętą roku ale pochwalę się Wam jeszcze jedną moją książkową zdobyczą. Od czasu do czasu jeżdżę do Spały na organizowany tam jarmark. Jest tam wszystko od rękodzieła przez antyki po mydło i powidło. Udało mi się tam znaleźć taką fajną książkę:
Wydanie pochodzi z 1990 roku i jest niewątpliwie skarbnicą wzorów wszelakich.
Pokażę Wam kilka przykładowych stron.
Do każdego wzoru jest schemat i to jest super, bo ja wolę schematy niż opisy. Mimo, iż zdjęcia są czarno białe, są duże, bardzo wyraźne i dokładnie pokazują wzór. Wzorów na druty jest 507, na robótki szydełkowe 500 i jeszcze wzory na szydełko tunezyjskie. No skarbnica po prostu:)
Teraz zrobił mi się tu jakiś klub książkowy, ale chciałam Wam pokazać moje zdobycze;)
Pozdrawiam serdecznie:)
Oto pierwsza z moich serwetek:
Teraz zamiast spokojnie wpisać skąd wzięłam wzór, to najpierw muszę przetrząsnąć stertę gazet robótkowych, bo oczywiście potrzebną gazetkę gdzieś już posiałam. Mała bieganina po domu i już mogę pisać dalej;)
Wzór pochodzi z gazetki Sabrina Robótki 4/2012.
Kordonek Aria 5 Ariadny (100g/425m), szydełko nr 2. Wymiary: 100/55 cm.
Bardzo dobrze robi się tym kordonkiem. Jest dość gruby, szybko przybywa robótki;) i ładnie wydobywa wzór.
Muszę się Wam jeszcze pochwalić, że udało mi się wygrać książkę na blogu http://magicznyswiatksiazki.pl/
Od jakiegoś czasu biorę udział w akcji Cmentarz Zapomnianych Książek
i poszczęściło mi się. Zostałam wylosowana i dostałam wybraną książkę:
Jeszcze raz bardzo dziękuję Sylwii:))
Dzisiaj zostanę chyba chwalipiętą roku ale pochwalę się Wam jeszcze jedną moją książkową zdobyczą. Od czasu do czasu jeżdżę do Spały na organizowany tam jarmark. Jest tam wszystko od rękodzieła przez antyki po mydło i powidło. Udało mi się tam znaleźć taką fajną książkę:
Wydanie pochodzi z 1990 roku i jest niewątpliwie skarbnicą wzorów wszelakich.
Pokażę Wam kilka przykładowych stron.
Do każdego wzoru jest schemat i to jest super, bo ja wolę schematy niż opisy. Mimo, iż zdjęcia są czarno białe, są duże, bardzo wyraźne i dokładnie pokazują wzór. Wzorów na druty jest 507, na robótki szydełkowe 500 i jeszcze wzory na szydełko tunezyjskie. No skarbnica po prostu:)
Teraz zrobił mi się tu jakiś klub książkowy, ale chciałam Wam pokazać moje zdobycze;)
Pozdrawiam serdecznie:)
wtorek, 8 lipca 2014
36. Coś nowego.
Witajcie:)
Ostatnio jakoś mi nie po drodze z komputerem i tak trochę rzadziej zaglądam w blogosferę. Niemniej jednak tworzę cały czas, tylko z pokazywaniem trochę gorzej. Właściwie to problem mam z wykańczaniu zrobionej robótki. To całe blokowanie... przyszywanie guzików lub suwaka.... chowanie nitek...itp. No jakoś nie mam ostatnio do tego serca, a stosik zrobionych, a nie wykończonych rzeczy rośnie:)
Moja Greta Garbo cały czas się dzierga ale, że trochę się przy niej nudziłam to w międzyczasie powstały dwie szydełkowe serwetki i nauczyłam się czegoś, przed czym długo się broniłam, a co dzisiaj Wam pokażę.
Wpadłam w małą manię koralikowania ale już się uspokoiłam i grzecznie wróciłam do drutów i szydełka. To taki mały wybryk i z pewnością jeszcze nie raz się powtórzy ale będzie tylko chwilową słabością.
Jestem jednak przede wszystkim drutowa i szydełkowa;)
Wzory, które wykorzystałam w pokazanych bransoletkach pochodzą z:
http://koralikowaweraph.blogspot.com/
http://bizuteria-blond.blogspot.com/
oraz moja radosna twórczość własna, dzięki fajnemu programowi do projektowania wzorów, który zamieściła na swoim blogu Weraph.
Pozdrawiam :)
Ostatnio jakoś mi nie po drodze z komputerem i tak trochę rzadziej zaglądam w blogosferę. Niemniej jednak tworzę cały czas, tylko z pokazywaniem trochę gorzej. Właściwie to problem mam z wykańczaniu zrobionej robótki. To całe blokowanie... przyszywanie guzików lub suwaka.... chowanie nitek...itp. No jakoś nie mam ostatnio do tego serca, a stosik zrobionych, a nie wykończonych rzeczy rośnie:)
Moja Greta Garbo cały czas się dzierga ale, że trochę się przy niej nudziłam to w międzyczasie powstały dwie szydełkowe serwetki i nauczyłam się czegoś, przed czym długo się broniłam, a co dzisiaj Wam pokażę.
Wpadłam w małą manię koralikowania ale już się uspokoiłam i grzecznie wróciłam do drutów i szydełka. To taki mały wybryk i z pewnością jeszcze nie raz się powtórzy ale będzie tylko chwilową słabością.
Jestem jednak przede wszystkim drutowa i szydełkowa;)
Wzory, które wykorzystałam w pokazanych bransoletkach pochodzą z:
http://koralikowaweraph.blogspot.com/
http://bizuteria-blond.blogspot.com/
oraz moja radosna twórczość własna, dzięki fajnemu programowi do projektowania wzorów, który zamieściła na swoim blogu Weraph.
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































