piątek, 3 kwietnia 2020

157. Alpakowy

   Ten mięciutki alpakowy sweter, to kolejny zrobiony dla córki. Biorąc pod uwagę, że większość rzeczy, które dziergałam w zeszłym roku była właśnie dla dziecka mego trzeba powiedzieć, że córka ma niezłą kolekcję rzeczy wydzierganych ręcznie na drutach. Dodając do tego wszystkie rzeczy, które jej uszyłam to okazuje się, że tych gotowych ubrań ze sklepu ma bardzo niewiele. Zresztą ja też przestałam kupować gotowce na rzecz uszytych i wydzierganych własnoręcznie. Zdecydowanie wolimy takie ubrania, w których możemy same wybrać rodzaj tkaniny, jej skład, kolor, wzór i to połączyć z wybranym fasonem dopasowanym indywidualnie do figury. Przyjemność noszenia takiego ubrania jest nieporównywalna z noszeniem sklepowych gotowców. Ale wróćmy do dzisiejszego bohatera, czyli sweterka z alpaki. Córka wypatrzyła podobny w necie i bardzo jej się spodobał. Sweter zrobiłam po swojemu, trzy razy prując w miejscu przechodzenia oczek ze skosu w pionowe. Nie mogłam wyczuć odpowiedniego kształty dla talii. W końcu udało się odpowiednio wszystko ukształtować i taki jest efekt:

Wzór to lekka inspiracja sweterkiem #16 Guernsey Pullover by Norah Gaughan.
Włóczka Alpaca Drops kolor 9026, wyszło ok. sześciu motków na drutach nr 3. 

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i trzymajcie się zdrowo:)
              
                 Agnieszka


10 komentarzy:

  1. Wow, ale piękny wzór i kolor. Czy zdradzisz jak się robi te skosy? Czy jest to tajemnica. Domyślam się że na środku robi się z 3 oczek jedno, ale gdzie się dodaje te brakujące dwa oczka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) Skosy to żadna tajemnica i mogę napisać jak powstały, tylko nie wiem czy potrafię zrozumiale to opisać. Jeśli nie dość, to na pewno znajdziesz w internecie opisy. Sweter robiłam od góry. Tył jest prosty a skosy są tylko na przodzie. Po ukształtowaniu karczku tyłu i podkroju przodu i połączeniu przodów wybrałam oczko środkowe i przy tym oczku dodawałam z każdej strony po oczku. W ten sposób przód mi się rozszerzał i kształtował jednocześnie reglan przodu przy rękawach. Na tyle musiałam normalnie dodawać oczka jak przy reglanie robionym od góry. I tak sobie dziergałam dodając w co drugim rzędzie oczka i na przodzie zmieniając wzorki. Gdy byłam już na odpowiedniej wysokości żeby zamknąć rękawy, wtedy zaczęłam przerabiać sweter od boku do boku i z każdej strony przerabiałam też kilka oczek ze skosu, który powstał z przodu. Jednocześnie, żeby sweter się nie rozszerzał po bokach, zbierałam oczka na wcięcie w talii. Nie wiem czy to jest zrozumiałe co napisałam, ale jak to czytam to sama nic nie rozumiem;) Generalnie najpierw powstaje skos z dodawanych oczek a potem dorabia się brakującą resztę. Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dziękuję, brzmi to dla mnie jak chińszczyzna 😀 musiałabym wziąć druty do ręki i spróbować.

      Usuń
  2. Przepiękny model.Bardzo ciekawy.Tez nie wiedziałabym jak to zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Nie jest trudny, tylko trzeba było trochę pokombinować. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Ładnie przeszłaś że skosu w ścieg gładki. Ładnie się prezentuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Trochę było prucia zanim dzianina zaczęła mieć pożądany kształt, ale teraz już wiem jak to działa. Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Śliczny sweterek :0)
    Ta lekka inspiracja innym sweterkiem, tylko na dobre wyszła "temu sweterku", dodając całości niepowtarzalnego uroku :0)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę zdrowia :0)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...