środa, 19 sierpnia 2015

68. Sweter.

Dawno mnie tu nie było. Miałam całkiem sporą przerwę i przyszedł czas, żeby to nadrobić. Dzisiaj mam do pokazanie sweter z mieszanki bawełny i wiskozy. Robiłam go z myślą o wczesnej jesieni i delikatnych chłodach. Włóczka, którą wybrałam do tego projektu, troszkę rozstroiła mi nerwy;) W sieci zobaczyłam sweter robiony tą włóczką i wyglądał świetnie. Zamówiłam ją i rzuciłam się na dzierganie i ..... :(  Pierwsze rzędy to był dla mnie koszmar. Włóczka ma cieniusieńkie włókienka wiskozy, które zahaczają o wszystko. Ja z racji mojej ogrodniczej pasji, mimo pracy w rękawiczkach, mam szorstkie ręce i to było wyzwanie. Bez nakremowania rąk nie miałam po co brać drutów do ręki. Po kilkunastu rzędach nauczyłam się odpowiednio obchodzić z tą włóczką, ale cały czas musiałam uważać. Efekt końcowy spełnił moje oczekiwania, ale do tej włóczki raczej nie wrócę.




Troszkę też koralikowałam:)
Dane do swetra:
Wzór Melody by DROPS Design
Włóczka Cotton Viskose Drops 50g/110m, druty nr 3,5.

Pozdrawiam cieplutko:)

15 komentarzy:

  1. Zachwycił mnie Twój sweterek. Śliczne wzory ażurowe. Wykonanie godne mistrza.
    Koralikowa biżuteria również jest piękna, och te wzory.
    Podziwiam.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweterek wykonałaś perfekcyjnie. Ładny kolor. Biżuteria też mi się podoba. Jestem pełna uznania dla Twojej cierpliwości. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Cierpliwość to podstawa, szczególnie przy koralikach. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. Przepiękny sweterek! Wiskoza w składzie zawsze gwarantuje czepliwość włóczki, niestety. Naszyjnik śliczny, wygląda, jakby był zrobiony do kompletu z tym sweterkiem (podobny układ wzoru) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Robiłam już kiedyś bluzkę z mieszanki bawełniano-wiskozowej, tylko innej firmy, i nie miałam takich problemów. Może tamta włóczka była lepiej skręcona. A podobieństwo układu wzorów w swetrze i naszyjniku niezamierzone. Teraz dopiero mi to uświadomiłaś, bo nawet nie zauważyłam:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. Też nie cierpię jak się włóczka czepia ;) brrr
    Za to sweterek wyszedł Ci ślicznie :) i naszyjnik też bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba pierwsza włóczka z jakiej robiłam, która taka czepliwa była:( Nigdy więcej! Dziękuję i pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  5. Wspaniały sweterek :-) Piękny kolor i świetne ażury - bardzo mi się podoba :-) Szkoda, że włóczka jest niespecjalna... ja również nie lubię jak się czepia.
    Naszyjnik cudny!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) Ten wzór swetra mam zamiar jeszcze powtórzy, tym razem z jakiejś wełenki. Wiskozę będę omijać szerokim łukiem;) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. W sweterku wygląda ładnie ta wełenka:) Ciekawy ażurek wykorzystałaś:) Ja na razie odpoczywam od dużych form:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w sweterku wygląda ładnie i dlatego mnie skusiła, ale nigdy więcej. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Sweterek fantastyczny!!!
    Pozdrawiam mila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  8. Piękne ażury wykorzystałaś w swoim swetrze, prezentuje się świetnie, równiez nie lubię takiej czepialskiej nici, ale uporała się wspaniale! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...