wtorek, 29 listopada 2016

103. Szyjogrzeje

   Przyszła zima :( Wcale się nie cieszę :(  ale przynajmniej jestem przygotowana i mam się czym opatulić. Porządny szalik to połowa sukcesu. Idąc za tą myślą wydziergałam sobie szalik, którym mogę porządnie się owinąć, otulić, zamotać i tylko szkoda, że nie zniknąć z tego zimnego klimatu;)


Włóczka to Big Delight 05 czekolada bananowa.
Wykorzystałam 3 motki, druty nr 6, całość robiona ściegiem francuskim.

Drugi szalik, a raczej szaliszcze, to już jest bardzo konkretna rzecz.




Włóczka to Big Delight 01 różany ogród.
Wyszło 5 motków, druty nr 5.
Wzór Entrelac robiony ściegiem francuskim.
I tak otulona jakoś przetrwam tę zimę w ciepełku, czego i Wam życzę:) 
Pozdrawiam serdecznie:))
                                 Agnieszka

28 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam:)

      Usuń
  2. zima zła, ale na pewno szale grzeją aż miło !! BArdzo łądnie wyszło :)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam nowego Obserwatora:) Szale grzeją jak trzeba, ale i tak "aby do wiosny";) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Entrelac super:) Ale obydwa mi się podobają:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba fajne, ale zaskoczyło mnie zastosowanie francuza w poprzek. Super pomysł, dzięki któremu powstały podłużne, cienkie paseczki. Niby proste a jakie efektowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Francuza w poprzek widziałam w wielu szalikach ale przeznaczonych dla mężczyzn. Podobały mi się takie szaliki. Jak zobaczyłam "czekoladę bananową" to już wiedziałam, że to idealna włóczka na taki szalik w wersji damskiej:) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ale fajne szaliki, a francuski entrelak jest rewelacyjny, bardzo mi się podoba ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ten Entrelac francuzem to prawie jak kocyk;)Pozdrawiam

      Usuń
  6. Piękne, ciepluchne i mięciusie:))) wiem, bo mój pasiak też francuzem wydłubałam i jest w ciągłym użytkowaniu:)
    Śliczne szale:)
    Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jak to dobrze, że potrafimy robić takie udziergi i możemy dłubać najróżniejsze ocieplacze i otulacze, dopasowane do naszych gustów i upodobań. Pozdrawiam serdecznie:))

      Usuń
  7. Jestem pod wrażeniem, oba szaliki są piękne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny ten Twój różany ogród. Prosty, ale baardzo efektowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i baardzo ciepły, taki kocykowaty:) Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Jesteś świetnie przygotowana na zimę :) Drugi szal podoba mi się szczególnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku u mnie wyjątkowa gotowość na zimę, ciekawe tylko czy zima będzie zimowa czy bardziej jesienna;)Pozdrawiam

      Usuń
  10. Oba szale bardzo mi się podobają, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna szale, ale najbardziej moje serce skradł ten fioletowy, CUUUDO!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie i pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Wpadłam przypadkiem szukając pomysłu na szal, wpadłam i przepadłam. To cudeńko we fioletach jest od dziś moim małym marzeniem. Druty już sobie kupiłam, więc mam nadzieje, że do następnej zimy ogarnę;-) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. No coś pięknego!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...